Dawno nie pokazywaliśmy, co się u nas dzieje. To chyba za sprawą tak szybko uciekającego czasu. Ledwo zakończyliśmy stary rok z przytupem, a już…połowa lutego. Przez ten czas sporo się działo. Wiadome, styczeń, pomimo chłodu na zewnątrz jest miesiącem “gorącym” pod względem wydarzeń. Dzień Babci i Dziadka, to chyba jedno z najważniejszych świąt. Każde z nas mogło w tych dniach pokazać, jak bardzo kocha swoich dziadków, czy to za sprawą piosenki, wierszyka na przedstawieniu czy też tylko laurką, a przede wszystkim mocnym przytulasem.
To był też czas ferii szkolnych. Stąd dużo wolnego czasu i konieczność organizacji atrakcji, dla najmłodszych w sali zabaw LOLO, gdzie sprawdzali swoje umiejętności na różnych przyrządach.
Trochę starsi z nas udali się na łyżwy, a nasze akrobacje przyprawiły nas o kilka upadków, jednak nie zniechęceni powrócimy tam jeszcze.
Były też spacery, zabawy na śniegu, a także wyjazd najstarszych dziewcząt na zimowisko do Jodłówki Tuchowskiej. Za nami mnóstwo pozytywnej energii i moc wrażeń.